Pralko-suszarka czy pralka i suszarka osobno?

Zestaw pralka i suszarka czy rozwiązanie 2w1? To częsty dylemat. Szczególnie wówczas, gdy każdy centymetr powierzchni jest na wagę złota. Z jednej strony mamy oszczędność miejsca, z drugiej pojawia się pytanie, czy sprzęt „do wszystkiego” nie okaże się do niczego.

Napiszę wprost: pralko-suszarki mają u nas wyjątkowo złą sławę. Narosło wokół nich sporo mitów. Podobnie jest z samymi suszarkami, wciąż słyszę argumenty o niszczeniu ubrań i wysokich rachunkach za prąd. Natykam się też na komentarze, że pranie schnące zimą na drucianej suszarce lub kaloryferze to skuteczny sposób nawilżania powietrza. To nieprawda!

W tym poradniku zmierzę się z mitami i przedstawię fakty, które pomogą w dokonaniu wyboru.

 

Z czego wynika zła sława pralko-suszarek?

 

Zastrzeżenia do jakości suszenia

Wielu użytkowników skarży się, że duże załadunki prania z pralko-suszarek są często niedosuszone lub wysuszone nierównomiernie i mocno pogniecione. Zdarza się, że ubrania brzydko pachną, kurczą się lub mechacą. Z czego to wynika?

Mamy dwa rodzaje pralko-suszarek:

  • Modele z grzałką, które suszą powietrzem ogrzanym przez grzałkę w temperaturze 60-80°C. To zdecydowana większość urządzeń dostępnych na naszym rynku. Według mnie te modele najlepiej sprawdzają się do suszenia rzeczy odpornych na wysokie temperatury, takich jak ręczniki, pościel, odzież bawełniana.
  • Modele z pompą ciepła, które suszą delikatnie w temperaturze 30-50°C. Obecnie to około 10 modeli na rynku. Jeśli chcemy suszyć w pralko-suszarce również rzeczy delikatne, to urządzenie z pompą ciepła jest słusznym wyborem.

Trzeba wiedzieć, że ze względu na konstrukcję, pralko-suszarka może skutecznie wysuszyć jedynie nieco więcej niż połowę maksymalnego wsadu pralki. Piorąc pełen załadunek i pozostawiając go w całości do wysuszenia, musimy liczyć się z tym, że rzeczy mogą być niedosuszone i pogniecione. Dla skutecznego suszenia kluczowa jest również segregacja ubrań. Powinny mieć podobną grubość, nie mieszajmy na przykład cienkich t-shirtów z grubymi, bawełnianymi bluzami.

 

Zbyt długie cykle

Jeśli wypełnicie cały bęben pralko-suszarki, część rzeczy po zakończeniu cyklu prania musi wylądować w misce i poczekać na swoją kolej suszenia lub trafić na suszarkę drucianą. Czyli cały cykl (pranie + suszenie) składa się z cyklu prania i dwóch cykli suszenia. Należy jednak zadać sobie pytanie, jak często pierzemy maksymalne załadunki?

Problem znika, gdy zamiast kumulować pranie na koniec tygodnia, postawimy na mniejsze, ale regularne załadunki. Wtedy pralko-suszarka pokazuje swoją największą zaletę, a mianowicie staje się urządzeniem niemal bezobsługowym. Wrzucamy pranie, uruchamiamy cykl i wyjmujemy je suche.

Testując pralko-suszarki marek Electrolux czy Hisense z pompą ciepła, mogę potwierdzić, że 3 kg załadunek (i jest to naprawdę sporo ubrań) można wyprać i wysuszyć w około 3 godziny.

Z pralko-suszarką po prostu musimy dopasować rytm prania do możliwości sprzętu!

 

Wysokie rachunki za prąd

Z moich rozmów z Wami wiem, że najczęstszą obawą przy zakupie urządzenia jest jego energochłonność. Czy rzeczywiście w tej materii jest się czego obawiać?

Modele z grzałką rzeczywiście należą do energożernych w cyklu suszenia. Jednak urządzenia z pompą ciepła suszą delikatnie i energooszczędnie.

Temat kosztów użytkowania rozwijam w dalszych częściach artykułu.

 

Usterka pozbawia jednocześnie możliwości prania i suszenia

Zwracana jest też uwaga na to, że w przypadku awarii zostajemy jednocześnie bez pralki i bez suszarki.

To nie zawsze musi być prawda. Usterkom mogą ulegać elementy, które niekoniecznie unieruchamiają obie funkcje.

Jeśli jednak to jest naszą główną obawą, warto postawić na sprawdzone marki z dobrą siecią serwisową, co daje gwarancję sprawnej naprawy.

Pamiętajmy też, że żywotność urządzenia i jego bezawaryjna praca zależą również od nas. Obsługujmy sprzęt zgodnie z instrukcją! Nie używajmy nadmiaru detergentów i nie przeładowujmy bębna. Regularnie wykonujmy cykle konserwacyjne, stosując się do wskazówek producenta, które znajdziemy w instrukcjach obsługi lub w aplikacji mobilnej. W tej kwestii przestrzegam też przed chodzeniem na skróty i wykorzystywaniem „dziwnych” porad z internetu, bo wiele z nich może przynieść więcej szkody niż pożytku.

 

Mity dotyczące suszenia w suszarkach bębnowych

Suszarki zagościły w wielu polskich domach, ale wciąż bardzo dużo gospodarstw domowych nie jest w nie wyposażonych.

Czasem chodzi o budżet, czasem o mity, jakie narosły wokół suszenia mechanicznego. Czas na fakty!

 

Suszarka kurczy i niszczy ubrania

To się oczywiście zdarza. Zwykle winny jest „pierwiastek ludzki”. Wrzucamy ubrania „jak leci”, ignorując metki. Ja sama czasem suszę wbrew instrukcji na ubraniu, ale używam wtedy programu dla tkanin delikatnych i biorę winę na siebie, jeśli coś pójdzie nie tak.

Warto wiedzieć, że suszarka to bezlitosny tester jakości ubrań. Jeśli tkanina nie została fabrycznie dekatyzowana (wstępnie hartowana temperaturą), skurczy się przy pierwszym kontakcie z ciepłem. Inny problem to błędy lub nieścisłości na metkach (bawełna z domieszką syntetyku, suszona w programie Bawełna, najprawdopodobniej również się skurczy).

Jeśli suszymy ubranie po raz pierwszy, albo mamy obawy czy wybraliśmy właściwy program, warto skorzystać z funkcji suszenia w niskiej temperaturze. To rozwiązanie jest stosunkowo nowe i nie wszystkie modele je posiadają, ale wybór systematycznie rośnie. Funkcję suszenia w niskiej temperaturze znajdziemy, między innymi w ofercie marek:

 

Suszarka pobiera dużo prądu

Standardem jest dziś oszczędna suszarka z pompą ciepła.

Jest też coraz więcej modeli pralko-suszarek z pompą ciepła.

Szacunkowe koszty zużycia energii przez suszarkę na 100 cykli (przy założeniu, że 1 kWh kosztuje 1,3 zł) dla załadunku 8 kg w cyklu suszenia ECO wynoszą:

  • klasa energetyczna A – około 95 zł,
  • klasa energetyczna B – około 115 zł,
  • klasa energetyczna C (dawna A+++) – około 130 zł.

Przeliczając na miesięczne wydatki, eksploatacja najoszczędniejszej suszarki kosztuje średnio 8 zł miesięcznie, a modelu w klasie C (dawne A+++) około 11 zł miesięcznie.

Czy wydatek rzędu 8–11 zł miesięcznie za miękkie ubrania, brak wilgoci z prania w domu i koniec z rozstawianiem drucianych suszarek to wysoka cena? Każdy musi odpowiedzieć sobie sam.

 

Ubrania są bardzo wygniecione

Jeśli nie przeładujemy bębna, wybierzemy właściwy program, wyjmiemy i poskładamy pranie tuż po zakończeniu cyklu, większość rzeczy ma znacznie mniej zagnieceń, a część w ogóle nie wymaga prasowania. Dodatkowo tkaniny są miękkie i przyjemne w dotyku.

Jeśli często pierzemy i suszymy koszule biznesowe, które wymagają skrupulatnego prasowania, szukajmy urządzeń z funkcją pary. Zwróćmy też uwagę, czy urządzenie posiada program „Koszule”. Producenci projektują go tak, aby suszenie kończyło się w momencie, gdy materiał jest jeszcze delikatnie wilgotny. Pozwala to na łatwe wyprasowanie bez konieczności dodatkowego zwilżania tkaniny.

Para aplikowana podczas cyklu suszenia rozluźnia włókna tkanin i mają one mniej zagnieceń. Warto wiedzieć, że w niektórych modelach znajdziemy też osobne cykle parowe do odświeżania odzieży, to idealne rozwiązanie dla rzeczy, których nie trzeba jeszcze prać, a wymagają jedynie odświeżenia i wygładzenia zagnieceń.

 

Urządzenie 2w1 a dwa osobne sprzęty – różnice techniczne

Największa różnica między tymi rozwiązaniami wynika z konstrukcji bębna i sposobu suszenia.

Suszarka bębnowa o wsadzie 9 kg ma bęben o objętości około 115–120 litrów. Pralka o tym samym wsadzie ma bęben o niemal połowę mniejszy (około 60–65 litrów).

Aby ubrania wysuszyły się efektywnie i bez nadmiernych zagnieceń, potrzebują przestrzeni.

W większości pralko-suszarek waga prania, które możemy wysuszyć w jednym cyklu, jest mniejsza niż waga prania, które możemy wyprać w jednym cyklu. Oznacza to konieczność wyjęcia części ubrań po zakończeniu prania, by reszta mogła zostać skutecznie wysuszona.

 

Temperatury suszenia – grzałka vs pompa ciepła

Sposób suszenia ma bezpośredni wpływ na kondycję naszych ubrań oraz na rachunki za prąd.

Tradycyjna pralko-suszarka najczęściej suszy za pomocą grzałki w stosunkowo wysokiej temperaturze. Takie urządzenie może zużywać prawie 500 kWh rocznie.

Suszarka, jako osobne urządzenie i nowoczesna pralko-suszarka wykorzystują technologię pompy ciepła, która suszy w niższej temperaturze. Ubrania niepoddawane działaniu nadmiernie wysokiej temperatury, są bezpiecznie suszone, a technologia ta jest przy tym łaskawa dla naszego portfela, bo zużywa o wiele mniej energii.

Pralko-suszarek z pompą ciepła, przybywa, dostępne na rynku modele znajdziecie w moim artykule 👉 Wyjątkowe pralko-suszarki

 

Pralko-suszarka z pompą ciepła – test

 

Gabaryty – ile miejsca potrzebujemy?

Planując przestrzeń w łazience lub pralni, warto wiedzieć, że wybór na rynku jest dziś na tyle szeroki, że nawet w niewielkich mieszkaniach nie musimy rezygnować z komfortu suszenia mechanicznego.

 

Wszystko w jednej obudowie (pralko-suszarka)

Decydując się na urządzenie 2w1, możemy wybierać spośród trzech głównych wariantów:

  • modele standardowe (wolnostojące) – ich wysokość to zazwyczaj 85–87 cm, szerokość 60 cm, a głębokość jest bardziej zróżnicowana – od wersji typu Slim (40 cm) aż po 67 cm,
  • modele do zabudowy, których standardowe wymiary to około 82 × 59,5 × 54 cm (wysokość × szerokość × głębokość),
  • wersja mini – to nowość (grudzień 2025 r.) – kompaktowe urządzenie o wysokości zaledwie 70 cm, szerokości 51 cm i głębokości całkowitej 49 cm, więcej o tym rozwiązaniu przeczytacie w moim artykule 👉 Haier Mini Wash&Dryer HWD50-BP12307U-S – najmniejsza pralko-suszarka już w sprzedaży

pralko-suszarka Haier Mini Wash&Dryer HWD50-BP12307U-S - prezentacja wymiarów

 

Osobne urządzenia (pralka i suszarka)

W przypadku zestawu dwóch urządzeń mamy swobodę konfiguracji. Możliwość ustawienia urządzeń obok siebie, w „słupku” lub w różnych pomieszczeniach, na przykład pralka w łazience, a suszarka w garderobie czy w szafie w przedpokoju.

Suszarka nie musi być podłączona do instalacji wodnej i wymagać odpływu wody (wilgoć zbiera się w zbiorniku), potrzebuje jedynie dostępu do gniazdka elektrycznego.

Mamy do wyboru wersje wolnostojące, jak i do zabudowy.

Wszystkie modele suszarek bębnowych ładowane są od frontu i mają standardową szerokość 60 cm. Różnią się jednak głębokością, co jest kluczowe przy montażu, na przykład w szafie. Najpłytsza suszarka, jaką znajdziecie obecnie w sklepach, ma zaledwie 49,5 cm głębokości. Informacje o płytkich modelach znajdziecie w moim artykule 👉 Najpłytsze suszarki kondensacyjne do ubrań

W przypadku pralek pole manewru jest największe, bo najpłytsze modele zaczynają się już od 34 cm, co pozwala na ich montaż nawet w bardzo płytkich niszach.

 

Ustawienie w „słupku” – oszczędność miejsca przy dwóch osobnych urządzeniach

Suszarkę można ustawić na pralce (nie odwrotnie). To rozwiązanie pozwala na posiadanie dwóch osobnych urządzeń na powierzchni jednego.

Niezbędnym w tym przypadku elementem jest łącznik, czyli element, który stabilizuje suszarkę na pralce. Łącznik może mieć wysuwaną półkę, która ułatwia przekładanie prania.

pralka i suszarka ustawione w słupku

 

Różnice między kosztami użytkowania

Zasadniczą różnicą między pralko-suszarką a zestawem dwóch osobnych urządzeń są przyszłe rachunki za wodę i energię. 

Choć na pierwszy rzut oka różnice mogą wydawać się niewielkie, przy codziennym użytkowaniu stają się bardzo wyraźne. Spójrzmy na konkrety!

Nowoczesna suszarka o pojemności 8 kg (klasa energetyczna A) zużywa około 0,73 kWh przy pełnym załadunku. Pralka do kompletu pobiera około 0,56 kWh.

Tymczasem przeciętna pralko-suszarka (o załadunku 8 kg prania i 4 kg suszenia) na pełny cykl potrzebuje około 5,5 kWh.

Skąd ta różnica? Wynika ona między innymi z faktu, że aby wysuszyć 8 kg wypranych ubrań, urządzenie musi wykonać dwa osobne cykle suszenia po 4 kg każdy.

Podobna sytuacja dotyczy wody. Standardowa pralka (8 kg) zużywa około 40–45 l wody w programie Eco.

Pralko-suszarka przy pełnym cyklu może pobrać nawet 100 litrów. Dlaczego? Ponieważ większość modeli grzałkowych wykorzystuje bieżącą wodę również do chłodzenia podczas procesu suszenia. Więcej o tym przeczytacie w moim artykule 👉 Dlaczego pralko-suszarki zużywają wodę do suszenia?

Przyjmując standardowe 220 cykli rocznie (około 4 prania i suszenia tygodniowo), realne koszty eksploatacji wyglądają następująco:

  • pralko-suszarka: około 800-1000 zł rocznie,
  • zestaw (pralka + suszarka): około 500 zł rocznie (200 zł pralka + 300 zł suszarka).

Obliczenia przy założeniu: 1 kWh = 1 zł, 1 litr wody = 0,01 zł.

 

Podsumowanie – co wybrać?

Wybór między pralko-suszarką a osobnym zestawem urządzeń to decyzja, która powinna wynikać z naszego stylu życia, liczby domowników i miejsca, jakie możemy przeznaczyć na ustawienie urządzenia czy urządzeń.

Kiedy polecam pralko-suszarkę?

To rozwiązanie przede wszystkim dla osób, które muszą toczyć walkę o każdy centymetr kwadratowy. Rekomenduję ją przede wszystkim:

  • w mieszkaniach, gdzie wygospodarowanie miejsca na dwa sprzęty jest niemożliwe,
  • przy innych ograniczeniach, jak na przykład układ pomieszczenia gdzie okno, kaloryfer czy skosy uniemożliwia ustawienie suszarki na pralce w tzw. słupku,
  • dla mniejszych gospodarstw domowych, w których pierze się częściej, ale mniejszymi wsadami, tu użytkownik doceni automatyzację procesu „od prania do suszenia” bez konieczności przekładania ubrań z pralki do suszarki,
  • przy okazjonalnym suszeniu, na przykład gdy suszymy tylko ręcznik i pościel lub korzystamy z funkcji suszenia jedynie w okresie jesienno-zimowym.

 

Kiedy polecam dwa osobne urządzenia?

Mogłabym napisać tylko jedno zdanie, a mianowicie: rekomenduję to rozwiązanie każdemu, kto tylko może wygospodarować na nie miejsce!

Dodam jednak, że zestaw sprawdzi się:

  • w dużej rodzinie i przy dużych wsadach,
  • przy częstym praniu, bo dwa urządzenia pozwalają na pracę równoległą i w czasie, gdy suszarka kończy pierwszy cykl, pralka może już kończyć drugie pranie.

 

Pierwsza suszarka w domu? Pytajcie!

Kupno pierwszej suszarki budzi wiele pytań.

Jeśli po lekturze tego poradnika czujecie, że Wasz wybór padnie na osobny zestaw, skorzystajcie z mojego poradnika 👉 Jaką suszarkę wybrać? Poradnik Pani AGD | 2026. Wyjaśniam w nim krok po kroku, na jakie parametry zwrócić uwagę, aby być zadowolonym z zakupu.

Zapraszam też do mojego 👉 Rankingu – Top 10 suszarek

Jeśli masz pytania, wątpliwości lub doświadczenia związane z tym tematem, zostaw komentarz lub napisz do mnie. Każda opinia jest dla mnie ważna. Twój komentarz pojawi się na blogu z niewielkim opóźnieniem, po zatwierdzeniu przez administratora. Nie ma potrzeby wysyłania go wielokrotnie 🙂

Jesteś producentem? Masz w ofercie model, który warto uwzględnić w tym poradniku? Również zapraszam do kontaktu. Chętnie uzupełnię treść o wartościowe informacje i przykłady. Dysponuję też własnym studio testowo-nagraniowym, w którym sprawdzam sprzęty w praktyce.

Pani AGD
Obserwuj