Chcesz kupić automatyczny ekspres do kawy, ale gubisz się w gąszczu parametrów, systemów i nazw? Nie wiesz, czy lepiej, żeby młynek był stalowy czy ceramiczny, a może zastanawiasz się, czy warto dopłacić za funkcję Cold Brew?
Przeczytaj ten artykuł!
Zebrałam w nim najważniejsze parametry, na które naprawdę warto zwrócić uwagę, wybierając ekspres do kawy na lata.
Rozmiar – wygoda użytkowania na co dzień
W zależności od tego, jak dużą mamy kuchnię i ile miejsca na blacie, możemy wybrać mniejsze lub większe urządzenie. To prozaiczne, ale często kluczowe kryterium.
Same gabaryty to nie wszystko, chodzi też o ergonomię obsługi. Jeśli ekspres ma stać we wnęce lub pod szafką, należy upewnić się, że mamy do niego swobodny dostęp, by dosypać ziarna czy uzupełnić wodę. W przeciwnym razie codzienne przesuwanie ekspresu stanie się irytującym obowiązkiem.
Wybierając model z systemem mlecznym z rurką, potrzebujemy dodatkowego miejsca obok ekspresu, żeby móc postawić karton lub inny pojemnik z mlekiem.
Większe urządzenie zazwyczaj oznacza większe pojemniki na wodę, ziarna i fusy. Jeśli pijecie dużo kawy, duży ekspres będzie wygodniejszy, bo nie będzie wymagał częstego dolewania wody i opróżniania tacki ociekowej.
Szerokość
Najwęższe ekspresy mają około 20 cm, te bardziej rozbudowane mogą zajmować na blacie ponad 30 i więcej centymetrów.
- Melitta Latticia OT F30 0-100 (szerokość 20 cm)
- DeLonghi Magnifica Evo ECAM290.61.SB (szerokość 24 cm)
- Jura Z10 (szerokość 32 cm)
Wysokość
Najniższe modele mają około 30 cm, najwyższe powyżej 40 cm.
- Nivona CafeRomatica 792 (wysokość 34 cm)
- Jura Z10 (wysokość 38 cm)
- DeLonghi Primadonna Aromatic ECAM630.75TM (wysokość 40,7 cm)
Głębokość
To parametr, który jest często pomijany.
Najpłytsze modele mają do 30 cm, ale mamy też ekspres o głębokości 21 cm i jest to ekspres, który możemy zabrać na wakacje, ale świetnie sprawdza się też do codziennego użytku w domu. Pisałam o nim w artykule Ekspres do kawy Nivona Cube 4 – na majówkę, wakacje i nie tylko.
Natomiast ta najczęstsza głębokość to zwykle 45-50 cm.
- Nivona Cube 4106 (głębokość 21 cm)
- Siemens EQ900 TQ903R03 (głębokość 45 cm)
- Siemens EQ700 TP713R09 (głębokość 46,7 cm)
Młynek – stalowy czy ceramiczny?
Sercem każdego ekspresu jest młynek. Istnieją ich dwa rodzaje: stalowy i ceramiczny.
Każdy z producentów chwali swój rodzaj młynka i przeczytasz w internecie wiele artykułów o przewadze jednego nad drugim. Jaka jest prawda?
Niezaprzeczalną różnicą między młynkiem stalowym a ceramicznym jest trwałość. Młynki stalowe są trwalsze. Młynki ceramiczne są delikatniejsze.
Jeśli wśród ziaren trafi się kamyk, co praktycznie się nie zdarza, ale jednak…, to stalowy młynek ma szansę go zmielić lub zablokuje się, ale powinien przetrwać. Młynek ceramiczny ma większą szansę ulec uszkodzeniu. Ryzyko takiego zdarzenia jest oczywiście minimalne. Oba rodzaje młynków świetnie radzą sobie w urządzeniach domowych. W gastronomii stosuje się zwykle młynki stalowe.
Popularna teza o tym, że stalowy młynek „przepala kawę”, w warunkach domowych nie jest prawdą. Przy przygotowywaniu kilku kaw dziennie młynek pracuje na tyle krótko, że nie ma szans rozgrzać się do temperatury, która mogłaby negatywnie wpłynąć na smak ziaren.
Oba rodzaje młynków mogą być równie głośne lub ciche. Głośność zależna jest od wygłuszenia całego ekspresu, a nie tylko materiału młynka.
Oba rozwiązania są dobre. Rodzaj młynka nie powinien być decydującym kryterium przy wyborze ekspresu. Nie należy skreślać urządzenia tylko ze względu na materiał, z którego wykonano młynek. Zdecydowanie ważniejszy jest zakres regulacji grubości mielenia (im jest szerszy, tym precyzyjniej dopasujemy smak kawy do swoich upodobań).
Przykłady:
- Saeco GranAroma SM6580/50 – młynek ceramiczny,
- Jura E8 Piano Black (EC) – młynek stalowy.
Ciśnienie
Ciśnienie 9 barów to minimum do przygotowania dobrego espresso.
Przygotowanie espresso wymaga, aby woda przepłynęła przez zmieloną kawę pod odpowiednim ciśnieniem. Bariści i eksperci są zgodni, że to właśnie owo 9 barów jest złotym standardem i absolutnym minimum koniecznym do właściwej ekstrakcji. To przy tym ciśnieniu z kawy wypłukiwane są olejki eteryczne, uwalnia się pełnia aromatu i powstaje crema, czyli ta charakterystyczna pianka na wierzchu, która stanowi „wizytówkę” dobrego espresso.
Większość ekspresów automatycznych osiąga aktualnie ciśnienie 15 lub 19 barów.
Skoro 9 barów jest wystarczające, to dlaczego producenci chwalą się dużo większymi wartościami? Warto wiedzieć, że podawane parametry dotyczą zazwyczaj maksymalnej mocy pompy. W nowoczesnych ekspresach automatycznych pompa wytwarza wysokie ciśnienie, które następnie jest redukowane przez zawory wewnątrz urządzenia do idealnych wartości w komorze zaparzania. Wyższa wartość świadczy o większej wydajności pompy. W domowych warunkach różnica w smaku kawy między modelem 15 a 19-barowym będzie zazwyczaj nieodczuwalna i być może nie musi być ważnym kryterium naszego wyboru.
Temperatura
Wiele osób myśli, że im gorętsza woda, tym lepsza kawa. Natomiast idealny przedział to 88–96 °C.
Zalanie kawy wrzątkiem to prosty sposób, by „zabić” jej smak. Smak stanie się płaski i cierpki. Z kolei zbyt niska temperatura sprawi, że kawa będzie kwaśna i wodnista.
Ekspresy automatyczne są zaprogramowane tak, by parzyć kawę w idealnym przedziale temperatury, aby wydobyć z ziaren możliwie najlepszy balans kwasowości, słodyczy i goryczy.
Tu sercem jest termoblok (przepływowy ogrzewacz wody). Do zaparzenia espresso potrzebuje temperatury około 92 °C, ale żeby wytworzyć parę do spienienia mleka, na przykład do przyrządzenia cappuccino, musi rozgrzać się do około 120 °C.
Większość ekspresów na rynku ma jedną grzałkę i jeśli najpierw spieniamy mleko (termoblok jest bardzo gorący), a następnie chcemy zaparzyć kolejną kawę, to urządzenie musi ostygnąć. Często objawia się to jako syczenie, które wydobywa się, gdy ekspres upuszcza nadmiar pary i ciepła do tacki ociekowej.
Mamy też na rynku rozwiązania z dwoma termoblokami. Przykładem jest DeLonghi Maestosa EPAM960.75.GLM. Pierwszy termoblok odpowiada za przygotowanie kawy, drugi za podgrzanie mleka. Dzięki temu przygotujemy kawy szybciej, bo bez konieczności czekania na schłodzenie układu grzewczego.
Spienianie mleka – rurka, karafka, a może jeszcze inaczej?
Zasadniczą różnicą między ekspresami przygotowującymi kawy mleczne jest system spieniania mleka. To kluczowa decyzja dla fanów cappuccino i latte.
Na system mleczny warto spojrzeć pod kątem czyszczenia. Wprawdzie ekspres po każdym użyciu przepłucze układ gorącą parą lub wodą, ale to nie wystarcza. Resztki mleka psują się błyskawicznie, dlatego system mleczny wiąże się z potrzebą dość skrupulatnego mycia pojemnika, rurek i innych elementów. Wybierz więc taki system, którego czyszczenie będzie dla Ciebie najmniej uciążliwe.
Warto wiedzieć, że nowoczesne ekspresy świetnie radzą sobie nie tylko z mlekiem krowim. Jeśli pijesz napój owsiany, sojowy czy migdałowy, dobry system spieniający ubije je na sztywną piankę, pozwalając poszerzyć wachlarz smaków.
Mamy na rynku różne systemy spieniania mleka w ekspresach automatycznych:
System manualny
W systemie manualnym opartym na dyszy parowej mleko spienia się ręcznie. Do naczynia (metalowego dzbanka lub zwykłego kubka) nalewamy zimne mleko, a następnie zanurzamy w nim dyszę wystającą z frontu ekspresu.
Po uruchomieniu funkcji spieniania, z dyszy z dużą siłą wydobywa się gorąca para wodna. Para wprawia mleko w ruch, błyskawicznie je podgrzewa i wtłacza do niego powietrze, tworząc puszystą piankę. Zaletą tego rozwiązania jest pełna kontrola. To my decydujemy, jak gorące ma być mleko i jak dużo chcemy piany, czy ma to być gęsta do cappuccino, czy delikatna do latte. Metalową dyszę stosunkowo łatwo utrzymać w czystości.
To rozwiązanie jest domeną ekspresów kolbowych, ale można je spotkać również w ekspresach automatycznych, jak na przykład w DeLonghi Magnifica Evo ECAM290.22.B.

System automatyczny
W tym przypadku ekspres wyręcza nas w procesie spieniania. Wystarczy wybrać kawę mleczną w menu, a urządzenie samodzielnie pobierze mleko, podgrzeje je, spieni i wleje prosto do filiżanki. Rozróżniamy tu trzy główne rozwiązania:
- Karafkę na mleko wpinaną w ekspres – system wygodny, estetyczny, bo zintegrowany z bryłą urządzenia. Polega on na tym, że napełniamy pojemnik (karafkę) mlekiem i wpinamy go w odpowiednie gniazdo z przodu lub z boku ekspresu. Mleko jest pobierane z pojemnika, mieszane z gorącą parą i w postaci pianki trafia do filiżanki. Użytkownicy cenią to rozwiązanie za kompaktowość (nie potrzebujemy dodatkowego miejsca na blacie, aby postawić karton z mlekiem) i wygodę przechowywania (karafkę z mlekiem umieszczamy w lodówce). Taki system spieniający składa się zazwyczaj z kilku drobnych elementów, które wymagają systematycznego rozkładania i skrupulatnego mycia. To bardzo popularne rozwiązanie. Przykład: DeLonghi Rivelia EXAM440.55G.

- Wężyk (rurka) to system składający się z elastycznej rurki, której jeden koniec podłączamy do wylewki ekspresu, a drugi zanurzamy bezpośrednio w kartonie z mlekiem lub w innym pojemniku stojącym obok. Ekspres zasysa mleko, spienia je w wylewce i serwuje mleczną kawę lub gorące mleko. Ten system ma swoich zagorzałych zwolenników, którzy lubią szybkość i wygodę obsługi (wyciągamy mleko z lodówki, wkładamy rurkę i gotowe) oraz stosunkowo proste codzienne czyszczenie ekspresu. Przeciwnikom zwykle nie podoba się rurka „zwisająca” przy ekspresie, konieczność wygospodarowania miejsca na blacie obok urządzenia na karton z mlekiem. Przykładem ekspresu z wężykiem jest Siemens EQ6 plus EQ700 TP715R07.

- „System bezrurkowy” to rozwiązanie z ostatnich lat, spopularyzowane przez markę Philips w ekspresach z rozwiązaniem LatteGo. Mleko spieniane jest w specjalnym, zewnętrznym pojemniku doczepianym do ekspresu. Mleko w specjalnej komorze miesza się z powietrzem. Największą zaletą tego systemu jest szybkość mycia. Pojemnik składa się tylko z dwóch części, które można opłukać pod kranem w zaledwie kilka sekund. Spienianie w tej technologii jest zazwyczaj głośniejsze niż w systemach z karafką czy wężykiem. Jeśli więc parametr głośności ma dla kogoś znaczenie, warto wziąć to pod uwagę.

Cold Brew i kawy mrożone – nowy trend
Jeśli jesteś na bieżąco z trendami, doskonale wiesz, że kawa to dziś znacznie więcej niż tylko gorące espresso. Producenci ekspresów błyskawicznie reagują na zmiany, oferując nam technologie, które jeszcze niedawno nie były dostępne w użytku domowym.
W zakresie „kaw na zimno” warto rozróżnić kilka pojęć:
Kawa „mrożona”
Kawa mrożona to najprostsza funkcja. Ekspres parzy kawę w tradycyjny sposób (gorącą wodą), ale w nieco niższej temperaturze lub w specjalnym cyklu, który uwzględnia to, że napój trafi zaraz na kostki lodu.
Taką kawę przygotuje nam między innymi ekspres:
Cold Brew
Cold Brew to ekstrakcja na zimno i jest to już wyższa szkoła jazdy. To zupełnie inny napój niż schłodzona kawa z lodem. Niektóre modele potrafią przygotować Cold Brew w kilka minut. Woda nie jest podgrzewana, lecz wtłaczana w zmielone ziarna pod niskim ciśnieniem, impulsowo. Efekt? Napój jest łagodniejszy, naturalnie słodszy, pozbawiony kwasowości i goryczy, a przy tym bardzo orzeźwiający.
Taką kawę przygotuje nam między innymi ekspres:
Pianka na zimno
System spieniania mleka zimnego. Przykładem jest technologia LatteCrema Cool marki DeLonghi. System oparty jest na specjalnej karafce, która spienia mleko bez jego podgrzewania. System napowietrza zimne mleko prosto z lodówki, tworząc gęstą piankę o temperaturze idealnej do mrożonego latte czy cappuccino.
Przykładem ekspresu umożliwiającego przygotowanie mlecznej pianki na zimno jest DeLonghi Eletta Explore ECAM450.65.G.
Design
Kolor obudowy czy kształt przycisków nie mają żadnego wpływu na smak naszego espresso. Niemniej jednak, ekspres to często największe urządzenie stojące na kuchennym blacie, na które będziemy patrzeć codziennie. Warto więc zadbać o to, by nie był plastikowym pudełkiem, którego wygląd nas drażni.
Oferta na rynku jest na tyle szeroka, że bez trudu dopasujemy urządzenie do wystroju wnętrza. Możemy wybierać między surowymi, minimalistycznymi bryłami, a modelami o nieco łagodniejszych, zaokrąglonych liniach.
Również w kwestii kolorów, poza standardową czernią, bielą i stalą, pojawia się coraz większy wybór. Jeśli poszukamy głębiej, znajdziemy modele w odcieniach beżu, szarości czy nawet zieleni. Znajdziemy też urządzenia w popularnym stylu retro. Choć ten design jest domeną ekspresów kolbowych, to na rynku zdarzają się również automaty nawiązujące do tej stylistyki.
Jeśli estetyka jest dla Ciebie ważna, na pewno znajdziesz model, który nie tylko zrobi dobrą kawę, ale też będzie cieszył Twoje oko.

Czyszczenie ekspresu
Dla mnie to najważniejszy punkt tego poradnika.
Ekspres automatyczny to ogromna wygoda i komfort, ale ta wygoda i komfort mają swoją cenę, którą jest bezwzględna dbałość o higienę.
Jestem wielką zwolenniczką skrupulatnego dbania o AGD, bo zadbany sprzęt odpłaca się długą żywotnością. W przypadku ekspresu chodzi o coś więcej niż awaria. Chodzi o nasze zdrowie.
Musimy mieć świadomość, że wewnątrz ekspresu panują idealne warunki dla rozwoju grzybów, bo jest ciepło, wilgotno i są resztki organiczne (kawa). Jeśli zaniedbamy czyszczenie ekspresu, będziemy pić kawę z dodatkiem pleśni.
Internet roi się od filmów nagrywanych przez serwisantów, którzy otwierają zaniedbane ekspresy. Widok jest szokujący. W środku dosłownie tętni życie biologiczne. Pleśń, grzyby, a czasem nawet insekty. Taki sprzęt robi kawę, która nie tylko jest niesmaczna, ale po prostu niezdrowa.
W kwestii ekspresów stawiam sprawę jasno – jeśli wiesz, że regularne czynności higieniczne to dla Ciebie problem, to odradzam zakup ekspresu. Jeśli nie chcesz poświęcać czasu na opróżnianie tacki ociekowej, pojemnika z fusami, mycie bloku zaparzającego i systemu mlecznego, czy cykliczne odkamienianie, to posiadanie takiego urządzenia po prostu nie ma sensu. Zaniedbany ekspres nie da Ci pysznej kawy, a to co będziesz pił, może być niebezpieczne dla zdrowia.
Warto też zaglądać do instrukcji obsługi. Wielu producentów zaleca (a ja to gorąco polecam!), aby raz na rok lub dwa lata oddać ekspres do profesjonalnego serwisu na przegląd i czyszczenie. Serwisant rozkręci obudowę, wymieni uszczelki i wyczyści te miejsca, do których my nie mamy łatwego dostępu.
Ostatnia prosta przed zakupem – lista funkcji, o których warto wiedzieć
Mogłabym pisać ten poradnik w nieskończoność, wymieniając kolejne parametry, ale na koniec chciałabym zwrócić Twoją uwagę na funkcje czysto użytkowe. To właśnie te drobiazgi sprawiają, że korzystanie z ekspresu jest przyjemnością.
Zanim podejmiesz decyzję, sprawdź jeszcze te punkty:
- Test wysokiego kubka, czyli jaka jest regulacja wylewki. Kupujemy wymarzony ekspres, chcemy zrobić kawę na wynos w naszym ulubionym kubku termicznym i… niespodzianka. Kubek się nie mieści. Jeśli rano łapiesz kawę na wynos lub lubisz pić latte w wysokich szklankach, sprawdź zakres regulacji wylewki. Zobacz, ile centymetrów przestrzeni jest pod dyszą. Jeśli wylewka podnosi się wystarczająco wysoko, unikniesz irytującego przelewania kawy z filiżanki do kubka termicznego.
- Kawa bezkofeinowa wieczorem? Większość z nas pije rano mocną kawę, by się obudzić. A co, jeśli wieczorem masz ochotę na smak kawy, ale już bez kofeiny? Rozwiązaniem jest dodatkowy wsyp na kawę mieloną. Dzięki niemu, mimo pełnego zbiornika ziaren, możesz wsypać jedną porcję zmielonej kawy bezkofeinowej i cieszyć się smakiem bez ryzyka bezsennej nocy.
- Profile Użytkowników. Lubisz mocne espresso, a Twój partner duże latte, a córka jeszcze coś innego? Wybierzesz ekspres z funkcją profili użytkowników i każdy z domowników będzie mógł stworzyć swoje własne menu, dopasowując ilość kawy, mleka i moc do swojej ulubionej filiżanki. Ważne, aby sprawdzić w specyfikacji, ile takich profili oferuje dany model. Czasem są to tylko 2 profile, a może być ich 4, 6 lub nawet więcej.
- Podgrzewanie filiżanek. Czy wiesz, że wlanie gorącego espresso do zimnej porcelanowej filiżanki potrafi znacznie obniżyć temperaturę napoju? Kawa staje się momentalnie letnia i traci na smaku. Dlatego warto zwrócić uwagę na płytę do podgrzewania filiżanek, która zazwyczaj znajduje się na górze urządzenia. W niektórych modelach jest ona pasywna (nagrzewa się od pracy termobloku), w innych jest aktywnie podgrzewana. Dzięki temu filiżanka jest zawsze ciepła i gotowa na przyjęcie idealnej kawy.
- Smartfon. Zdalne sterowanie aplikacją to coś więcej niż gadżet. W aplikacji mogą być dostępne dodatkowe przepisy na kawy, których nie ma na wyświetlaczu ekspresu. Możemy mieć też opcję wygodnego komponowania własnej kawy. Aplikacja przeprowadza również krok po kroku przez proces czyszczenia czy odkamieniania.
- Wyświetlacz. To centrum dowodzenia, a dziś standardem stają się kolorowe, dotykowe wyświetlacze z realistycznymi grafikami. To nie tylko estetyka. Duży, czytelny ekran sprawia, że obsługa jest intuicyjna nawet dla gości, którzy nie znają Twojego sprzętu. Widzą zdjęcie kawy, klikają i gotowe.
Podsumowanie – jak wybrać ekspres do kawy (krótka lista kontrolna)?
Ekspres powinien pasować nie tylko do Twojej kuchni (wymiarem i designem), ale przede wszystkim do Twojego stylu życia. Zanim wydasz pieniądze, odpowiedz na te pytania:
- Czy pijesz kawy mleczne? Jeśli pijesz tylko kawy czarne, to nie przepłacaj za rozbudowane systemy mleczne. Wybierz model przeznaczony do kaw czarnych, będzie tańszy. Jeśli lubisz kawy białe, to system mleczny jest kluczowy.
- Czy pijesz kawy na zimno? Jeśli sporadycznie, to być może wystarczy ekspres, w którym zrobisz podwójne espresso i wlejesz je do szklanki z lodem. Jeśli jesteś fanem trendów, nie chcesz ograniczeń, to szukaj konkretnych technologii, takich jak Cold Brew.
- Ile masz miejsca na blacie? Zmierz przed zakupem! Sprawdź nie tylko szerokość, ale i głębokość oraz dostęp do pojemników. Jeśli masz szafki wiszące nisko nad blatem, model z wyjmowanym do góry pojemnikiem na wodę będzie problemem.
- Jaki masz budżet na ekspres, ale i na jego… eksploatację? Cena ekspresu to jedno, ale utrzymanie go też kosztuje. Policz koszty filtrów do wody i tabletek i płynów do czyszczenia. Weź też pod uwagę oddanie ekspresu do serwisu w celu przeglądu i czyszczenia. Ostrzegam również lojalnie, że zakup ekspresu wiąże się też ze znacznym wzrostem konsumpcji kawy 😉
Zapraszam Cię też do mojego rankingu 👉 Top 10 automatycznych ekspresów do kawy.
Jeśli masz pytania, wątpliwości lub doświadczenia związane z tym tematem, zostaw komentarz lub napisz do mnie. Każda opinia jest dla mnie ważna. Twój komentarz pojawi się na blogu z niewielkim opóźnieniem, po zatwierdzeniu przez administratora. Nie ma potrzeby wysyłania go ponownie 🙂




