Strona główna Blog Recenzja mopa elektrycznego Kärcher FC 7: test i...

Kategorie

Recenzja mopa elektrycznego Kärcher FC 7: test i opinia czy warto?

2021-07-28

Od dawna szukałam dobrego sprzętu do mycia podłóg, bo przy jasnych podłogach w mieszkaniu,  psie i dzieciach-   mycie podłóg to właściwie mój codzienny obowiązek! Testowałam już wiele urządzeń do mycia podłóg: mopy parowe i odkurzacze mopujące, ale żaden nie okazał się tak skuteczny jak bezprzewodowy mop elektryczny FC7 marki Kärcher

projekt-bez-tytulu-6.png
pojemnik.jpg
karcherfc7.jpg

To urządzenie pod wieloma względami jest genialne:

  • po pierwsze dlatego, że jest to urządzenie bezprzewodowe, więc w sprzątaniu nie przeszkadza mi żaden kabel, nie muszę też przepinać sprzętu z kontaktu do kontaktu;
  • mop nadaje się do mycia wszystkich rodzajów podłóg twardych: parkietu lakierowanego, olejowanego, woskowanego, gresu, laminatu czy winylu a nawet podłóg kamiennych;
  •  to sprzęt, który jednym ruchem myje i zbiera zabrudzenia- włosy, okruchy, piasek, sierść, więc przed myciem nie muszę odkurzać podłóg!
  • wałki z mikrofibry, które myja podłogę mają też funkcję samoczyszczenia, więc nie muszę ich w trakcie mycia podłóg ściągać, aby je wypłukać (tak jak to trzeba robić z tradycyjnym mopem),  wałki zebrane zanieczyszczenia i brudną wodę przenoszą do oddzielnego pojemnika, który znajduje się pomiędzy wałkami;
  • mycie jest zdecydowanie dokładniejsze niż tradycyjnym mopem, bo wałki napędzane są elektrycznie, a jedno przesunięcie generuje wiele ruchów ścierających!
  • doskonale się sprawdza przy myciu zakamarków, oraz wzdłuż ścian, sprzęt jest bardzo zwrotny można położyć go do poziomu, więc czyszczenie przestrzeni pod kanapą czy komodą nie stanowi dla niego problemu i prowadzi się go bardzo lekko, właściwie on sam się prowadzi; zawsze można go też odstawić, bo ma samo stojącą konstrukcję.

Dane techniczne i wyposażenie FC7

rolki-na-podstawce.jpg
extra-plyn.jpg
woda.jpg
panel.jpg

Aby przystąpić do mycia urządzenie należy naładować. Czas pełnego ładowania to 4h. Napięcie akumulatora to 25V. Na jednym ładowaniu możemy umyć do 135 m2, ponieważ akumulator wystarczy na max. 45 minut pracy.

 

W zestawie mamy 4 wałki z mikrofibry i próbkę uniwersalnego środka do czyszczenia podłóg. Możecie dokupić  dodatkowe wałki z mikrofibry do czyszczenia podłóg kamiennych i specjalne środki czyszczące  do podłóg kamiennych i podłóg drewnianych olejowanych lub  lakierowanych.

 

Po naładowaniu, wystarczy uzupełnić pojemnik w wodę (pojemność 400 ml) i dodać kilka kropli płynu czyszczącego. Na panelu sterowania mamy 2 poziomy czyszczenia dedykowane do różnych rodzajów podłóg i zabrudzeń – poziom 1 do drewna, 2 do kamiennych podłóg i tryb boost w przypadku uporczywych plam.

 

Kiedy pojemnik z brudną wodą (pojemność 200 ml)zapełni się, to na panelu sterowania zapali się wskaźnik pełnego zbiornika brudnej wody i urządzenie automatycznie się wyłączy w przypadku przepełnienia. Jeśli zabraknie czystej wody, na panelu zapali się kontrolka brakującej wody, aby zapobiec pracy na sucho.

 

Po skończonym myciu opróżnia się pojemnik z brudną wodą i uruchamia specjalny program, który  automatycznie wyczyści urządzenie z zabrudzeń. Wałki można też prać w pralce w temp. do 60 stopni. Do prania w pralce nie powinno się dodawać środków zmiękczających, ponieważ to pogarsza późniejsze wchłanianie zabrudzeń.

 

Urządzenie samodzielnie stoi i jest bardzo łatwe w prowadzeniu. Waga mopa to 4,3 kg.

Test urządzenia

projekt-bez-tytulu-7.png
img-6400.jpg
walki.jpg
woda-brudna.jpg

Ja w swoim mieszkaniu mam dużo jasnych płytek, które są dla mnie zmorą. Dobrze wyglądają, ale wymagają częstego mycia, szczególnie kiedy ma się psa i dwoje dzieci! Długo szukałam idealnego rozwiązania, ale mop parowy nie wchodził w rachubę, bo mam panele ścienne z drewna do samej ziemi i bałam się, że wilgoć i wysoka temperatura mogą spowodować odkształcenia  (podłogi były też zdecydowanie bardziej mokre po użyciu mopa parowego), odkurzacze mopujące wymagały częstego płukania nakładki mopującej, dlatego zawsze myłam podłogi na kolanach lub tradycyjnym mopem.

 

A teraz zobaczcie: żadnego wiadra, mopa, wyżymania ścierek! Wystarczy przesunąć mopem po podłodze i nie dość, że super zbiera zabrudzenia, to idealnie czyści, zmywa nawet zaschnięte plamy. W miejscu gdzie stoją miski psa, czasami leżą zaschnięte resztki karmy, które trudno wyczyścić, więc używam mopa w trybie boost i po kłopocie. Po umyciu podłoga pozostaje delikatnie wilgotna. Po ok. 2 minutach podłoga obsycha i można już po niej chodzić! Po myciu nie zostają żadne smugi!

 

Po umyciu płytek zmieniam wałki, wlewam wodę ze specjalnym płynem do podłóg olejowanych i myję podłogę w salonie. Podłoga po umyciu jest delikatnie wilgotna i szybko obsycha. Efekt jest rewelacyjny- czysta podłoga, żadnych smug!

 

Po skończonym myciu wylewam brudną wodę, uruchamiam program czyszczenia, po czym oczyszczam pod bieżącą wodą grzebyki, które wyczesują zanieczyszczenia z wałków. Trwa to zaledwie kilka minut.  Mop odstawiam do bazy, aby się ładował, a ja skok na kanapę i pełen relaksik.

Podsumowanie

Mop FC 7 to najlepszy sprzęt do mycia podłóg, jaki do tej pory testowałam. Idealnie sprawdza się w całym mieszkaniu! Podłogi są dokładnie umyte i co najważniejsze mop nie pozostawia żadnych smug. Mycie bezprzewodowym mopem zajmuje mi chwilę w porównaniu z myciem tradycyjnym mopem. Może zabrzmi to dziwnie, ale teraz mycie podłóg to dla mnie prawdziwa przyjemność. Mop nie jest tanim urządzeniem. Jego ceny zaczynają się od 1700 pln (cena z dnia 29.07.2021), ale jest wart swojej ceny. Aktualną cenę urządzenia możecie sprawdzić TUTAJ.

Filmowa recenzja Kärcher FC 7

Artykuł sponsorowany



28 Lipiec, 2021   |   510
  |   Średnia ocena na podstawie 0 głosów.

Nasze marki